Wyrejestrowanie w warunkach polskich jest

calkowicie niezrozumiala upierdliwoscia. W gruncie rzeczy wyrejestrowanie to kasacja.

To jest wymuszony przepisami IDIOTYZM, ktory powinno sie zlikwidowac.

Jedynym jego celem jest zmuszenie do placenia OC.

W Niemczech moge sobie na okreslony czas samochod wyrejestrowac, przy jednoczesnym

zarezerwowaniu ostatnio posiadanych numerow rejestracyjnych, ktore otrzymuje

po odwieszeniu rejestracji.

Warunek wystarczajacy i konieczny: samochod nie moze byc parkowany na drodze publicznej.

Najwyzszy czas, aby jakas grupa poslow zainicjowala zmiane tego rodzaju upierdliwych regulacji utrudniajacych ludziom zycie.