Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie?

wyborcza.biz/biznes/1,100896,16804529,Auta_z_kierownica_po_prawej__Rejestracja_prawie_bez.html#BoxSlotI3img

Na pewnoe (biorac pod uwage ceny uzywanych aut w UK) moze nas czekac maly zalew takich samochodow.

Przypuszczam, ze place przed komisami beda pekac w szwach dosc szybko.

Kto bedzie kupowac?

Ludzie mieszkajacy na wsi i w malych miasteczkach – generalnie tam gdzie kazda zlotowka sie liczy.

W konco teoretycznie lepiej miec mlodsze auto, z mniejszym przebiegiem, wymagajace nizszych nakladow na utrzymanie niz Audi po dziedku z Wermahtu z 3 razy takimi km na blacie, drozsze i bardziej wyeksploatowane.

Sam pamietam 2008 i porownanie mojej Avensis z UK do tego co stalo w komisach.

Moja miala niecale 120 tys km przbiegu, prawie maks wyposazenie, serwisowana, zero rdzy, naprawde super stan – poszla za 3k. W tym smamym czasie Ave z Niemiec, czesto zardzewiala miejscami, z odstajacymi zderzakami (bo byle jak naprawiona) o przebiegach nawet nie wspominam i z podstawowym wyposazeniem byla wyceniana na 18-20k.

To jednak robi roznice.

Druga sprawa, to mlodzi ludzi, ktorzy nie maja kasy i wymagan. Zamiast dzis wydawac 2-3k na stara Corse czy Golfa beda mogli kupic wymarzona Trojke czy A3.

W duzych miastach (nie liczac nastolatkow) raczej wielu tych aut nie bedzie, ale na prowincji sporo.

A dodatkowo na pewo znajda sie chetni (i ci beda bezpieczni) na „ciekawe” auta, ktorych w PL nie ma. Sprowadzenie unikatowego auta z UK czy Japanowa bo mozna je zarejestrowac i jezdzic niem w weekendy to ciekawa opcja.

Ciekawe kiedy na rynku wtornym zaczna spadac ceny?

Przeciez jesli to co stoi na placach dzis, nie sprzeda sie do grudnia to praktycznie mozna te auta juz rozbierac na czesci, nie wszystkie, ale sporo…



Pozdrawiam,

galtom