opel tigra

Witam wszystkich i zorientowanych w temacie prosze o porade.Czy bedzie pasowal silnik 16 16V do tigry,poniewaz w tej chwili zamontowany jest 1,4 16V,z gory dziekuje za informacje

Re: A o co z tym funem chodzi?

nie chodzi o vmax tylko od… do… benzyna jest po prostu elastyczniejsza.

Tylko akurat w przypadku aut z wyższej pólki i automatów nie ma to znaczenia.



Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.

Re: A o co z tym funem chodzi?

trypel napisał:

> w jaki sposob krótsza przekładnia zwiększy zakres prędkosci na poszczegó

> lnych biegach?

Skoro benzyniaki mają większy zakres obrotów ale krótszą przekładnię i w związku z tym podobne vmax na poszczególnych biegach, to chyba logiczne że krótsza przekładnia niweluje zysk z większego zakresu obrotów. Czyli na pewno nie zwiększa zakresu prędkości.

nieprzewidziane konsekwencje latania

To wszelkie p….ne choroby, ktorymi mozna sie zarazic.

Np zapalenie pluc wywolane legionellami egzystujacymi w klimatyzacji.

Ze o innych parchogennych mikrobach nie wspomne.

Nasz pracownik po powrocie z Azji (Sing.) byl 3 tygodnie na zwolnieniu z powodu zapalenia pluc.

Re: A o co z tym funem chodzi?

w jaki sposob krótsza przekładnia zwiększy zakres prędkosci na poszczególnych biegach?



Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

galtomone napisał:

> Zagadalem się i znaku obszar zabudowany po prostu nie zauwazylem.

A nie zauważyłeś, że okolica zasługuje na ograniczenie do 50 ze względu na zabudowania tudzież ruch pieszych, a nie ze względu na znak?

Nie zauważyłeś. A wiesz dlaczego? Podpowiem: z tego samego względu, dla którego był tam pan policjant.

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

srednia wychodzi mi mandat co 5,5 roku.

kiepsko trochę… W najlepszych po tym względem latach tyle to rocznie dwa razy razy więcej wpadałem choć rzadko kończyło się to wystawieniem mandatu… Najczęściej w skutek negocjacji zmienialiśmy kwalifikację prawną czynu i zamiast karać mnie za przekroczenie prędkości to szliśmy na kompromis i przyjmowałem mandat za zanieczyszczanie środowiska po przez wyrzucanie śmieci za okno auta..

Za to punktów nie ma a miśki były kryte bo jakiś mandat mi wystawili.. 🙂

Musisz się mocniej postarać tym bardziej, że skoro już nabyłeś ten mało męski wózek to masz czym dmuchać…

ps. przemalowałeś go na różowo tak jak radziłem?



Swan

** Just say no to drug reps **

nofreelunch.org/

Re: A o co z tym funem chodzi?

jeepwdyzlu napisał:

> i o wiele wiele większy zakres obrotów

Ale za to krótszą przekładnię główną, co powoduje że zakres prędkości osiąganych na poszczególnych biegach jest podobny.

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

Dokladnie.

Ja to traktuje w kategoriach przypomnienia, ze po pierwsze mandaty kosztuja i jednak sie zdarzaja (a wole wydac kase na co inego), a po drugie, z ejednak nie mam oczu wokolo glowy, moge sie zagapic, zgadac i trzba bardziej uwazac – bo tym razem nie zauwazylem znaku „Teren zabudowany” a kolejny raz moge nie zauwazyc glupio ustawionego znaku „Ustap pierszenstwa”.



Pozdrawiam,

G.

SmartDNS – dostęp do polskich VOD z za granicy (w tym HBO Go, Ipla, TVN) oraz Netflix, Hulu, Carckle, BBC iPLayer

Re: A o co z tym funem chodzi?

> Czasem nie tyle na noc, ile na kolejne 2, 3 dni. Jadę przez Monachium, wracam p

> rzez Wiedeń.

> Nie chce misię do Monachium – jest Innsbruck, Salzburg, przyjemne miasteczka w

> Autrii… Jest Ga-Pa, zamki Szalonego Ludwika, jest ulubione Rosenheim w którym

> śpisz w 500 letnim browarze…

> Daję Ci szczere słowo – podróż o przygoda.

Poprę tę wypowiedź.

Należy odróżnić wyjazd w stylu 1500 km na jeden raz i leżenie plackiem na plaży przez 2 tygodnie, po czym z powrotem 1500 na redbullach od wyjazdu, gdzie w planie wakacji jest zwiedzanie atrakcji po drodze. Celem nie jest wtedy jeden punkt, ale też te pośrednie – samochód to umożliwia, samolot nie za bardzo.

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

Widocznie dobrze Ci patrzy z oczu… Mi (mimo ze mnadaty dostaje raz na 5-6lat, tzn. moze inaczej… dostalem dwa w 2009 i 2010…a prawko od 1996, ale aktywna jazda wiecej niz 1000km rocznie to od 2001) mimo czystej karty nie darowali 5 lat temu 86 na 50, gdzie znak terenu zabudowanego minalem jak dokladnie sprawdzalem prawie 4km wczesniej, a w miedzyczasie mijalem kilkasetmetrowe pola bez domow (jak i w miejscy gdzie wyskoczyli za krzaka)… i tak jakos sie zgapilem i swoja standardowa 70tke licznikowa przekroczylem…

Ale, ze to w swietokrzyskiej wsi, krakus, prawie nowym Lancerem (spodobal sie polismenom… nie chcieli mi wierzyc, ze tylko 109KM mam pod maska)… Nie zasluzylem na ulgowe potraktowanie… 😛

Ale biore to na klate… Pewnie jakbym robil po pare tysiecy km tygodniowo to bym sie martiwl…a tak przy 20tys km na rok lapie mandat raz na pare lat (teraz 4 lata od ostatniego…) 300zl na 100000km to koszt znikomy 😉

Re: A o co z tym funem chodzi?

samspade

liczy to ie wszystko

benzyna jest cichsza od diesla

ma mniejsze wibracje

i o wiele wiele większy zakres obrotów

a zatem nawet automatyczna skrzynia – ma naprawdę szerokie pole do popisu i implementacji różnych programów działania

jeep



YCDSOYA

samoloty

w miarę wygodne są tylko wielkie samoloty na długie trasy

wszystko co lata na małe i średnie dystanse – jest jakości tramwaju w godzinach szczytu….

nie mówiąc o traktowaniu podróżnych jak bydło

bydło idące na rzeź…

jeep



YCDSOYA

Re: A o co z tym funem chodzi?

Jeep nie rozsmieszaj mnie. 1000km w samochodzie?

Naet jak to zrobisz w 8 godzin to jest caly dzien.Mam nadzieje ze to byla ironia. Pamietaj ze smerdzace skarpetki to nasza specjalnosc niestety.

————

Jack

Jestem Italianofilem

4 razy w roku jestem we Włoszech od wielu juz lat

Samolotem byłem w Rzymie, Florencji, Mediolanie, nie mówiąc o wyspach…

I owszem latam dalej – jak planuję wyskok na 2, 3 dni.

Jak mam czas, mam wakacje, jak się nie śpieszę – jadę autem.

Po to kupuję wygodny samochód – żeby podróżować komfortowo. Po to mam pieniądze – żeby je wydawać. A zatem – nie jadę 1000 km – w połowie drogi robię postój. Czasem nie tyle na noc, ile na kolejne 2, 3 dni. Jadę przez Monachium, wracam przez Wiedeń.

Nie chce misię do Monachium – jest Innsbruck, Salzburg, przyjemne miasteczka w Autrii… Jest Ga-Pa, zamki Szalonego Ludwika, jest ulubione Rosenheim w którym śpisz w 500 letnim browarze…

Daję Ci szczere słowo – podróż o przygoda.

Samolot – zabija to. Czasem trzeba – ale naprawdę korzystam jak muszę.

Sporo latam służbowo do Azji, Stanów – są destynacje gzie inaczej nie dojedziesz…

Ale 2000 km? Czy 1500 ?

Bez jaj – naprawdę samochód jest lepszy.

Zwłaszcza – bądźmy szczerzy – jakość latania DRAMATYCZNIE spada. Za krótkie siedziska, hałas, twarde lądowania, skandaliczne jazdy z bagażami…..

Pozdrawiam

jeep



YCDSOYA

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

Ha!

Sam jestem zdziwiony bo nawet nie podjlaem proby.

Powiedzialem, dlaczego przkroczylem predkosc – ze sie zagadalem + auto sprawia, ze az tak sie predkosci nie czuje i tyle. Moja wina i biore calosc na klate.

To bedzie 8 punktow i 400 zl… Pytanie ile mam punktow, kiedy ostatni mandat…. – na co odpowiedzialem zgodnie z prawda, czy pracuje. I w koncu, to jaki mandat Pan chce?

Powiedzialem, ze nie wiem bo sie nie znam i dostalem za „niemanie” dokumentów.

Podziekowalem, obiecalem poprawe i pojechalem dalej.



Pozdrawiam,

G.

SmartDNS – dostęp do polskich VOD z za granicy (w tym HBO Go, Ipla, TVN) oraz Netflix, Hulu, Carckle, BBC iPLayer

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

Nie uznaje i nie uzywam Yanosikow i CB.

To moj drugi mandat w zyciu za przekroczenie predkosci.

A pierwszy zaplacilem jako mlody kierowca w miejscu gdzie kolo katowic wszystkich frajerow kiedys lapali.

Jadac Wislanka do Katowic, na wysokosci komisu samochodowego (odcinek ok 100 m) (mowimy o dwupasmowce) byla tablica teren zabudowany, mala uliczka gdzie sie czaili i zaraz za uliczka znak o ogarniczeniu do 80km/h.

I Ja wtedy wlasnie te nie cale 80 jechalem (Maluch wiecej nie chcial).

Wtedy tam kasowali wszystkich.

Mandat za trawnik to praktycznie nie zwiazany z jazda (kolega dla wtedy w lape i nie dostal a ja tak). On mial cale auto na trawniku a ja 1 kolo i to na kelpisku – ale ja w lape nie daje.

I poprzedni mandat z nieoznakowanego radiowozu w 2000 albo 2001 roku -, ze niby wyprzedzanie na psach, bo do niczego nie mogli sie przyczepic a swiadkow nie bylo.

Po trzech pytaniach czy na pewno nie mam przy sobie gotowki z ciezkim sercem wypisali kredytowy.

Tak wiec uczciwie i z reka na sercu to to jest trzeci zasluzony mandat.

Pewnie dlatego zostalam potraktowany polubownie 🙂



Pozdrawiam,

G.

SmartDNS – dostęp do polskich VOD z za granicy (w tym HBO Go, Ipla, TVN) oraz Netflix, Hulu, Carckle, BBC iPLayer

Re: No i dobra passa sie skonczyla :-(

ok

zrozumiałem

gratuluje zdolnosci negocjacyjnych 🙂



Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.