Re: A co ja no to moge, ze kradna?

Skoro ktoś kupił (kiedyś) Niewiadów,to musi mieć na niego dokumenty (zakupu,rejestracji,cokolwiek) Jeżeli przyczepka ma numery rej. to można odzyskać dokumenty.Jeżeli nie ma nic,to tak na logikę….?



Beer will change the world! I don’t know how,but it will:)

Life is too short to drive boring cars

Re: 1.2 TSI – trwałość łańcucha

O ile wiem, to lancuch przy starcie dzwoni, bo nie jest napiety. Dopiero po chwili, gdy hydraulicznym napinacz ma cisnienie, wtedy lancuch jest napiety i nie dzwoni.

Ale problemy z lancuchami w TSI to pestka w porownaniu do lancucha w silnikach BMW N47. Tam lancuch jest od strony skrzyni biegow, przy wymianie trzena wyciagac caly silnik…a to duze koszta.

Re: 1.2 TSI – trwałość łańcucha

Powiem szczerze – jeśli jest ogłoszona akcja serwisowa, to w żaden sposób nie uważam tego za wadę. Oczywiście pod warunkiem, że tych akcji nie jest 100 itp.

VW zapieprzył sprawę – ale przyznał się do błędu i od czasu gdy w/w akcje były przeprowadzone – samochód jeździ bez zająknięcia. I to fajnie jeździ. Naprawdę sympatyczny silnik.

A jakieś tam inne problemy – to np. 2 x przegryziony przez jakieś zwierzę kabel. Ciężko winić tutaj VW, choć przyznać muszę, że samochód stoi pod blokiem i inni sąsiedzi nie mieli takiego problemu. Widać moje kable są smaczniejsze.

Przykładowo posiadam też renault scenic 1.9 DCi (120KM). Silnik ma fabryczną wadę powodującą okręcenie się panewek na korbowodzie – silnik po takiej akcji jest do wyrzucenia. Mnie trafiło to przy przebiegu 160 000km. Różnica jest taka, że problem jest znany – a renault akcji serwisowej na w/w wadę jednak nie ogłosiło, przez co musiałem wymieniać silnik w kilkuletnim samochodzie…

Inny samochód – zafira tourer. Auto ma niecałe 2 lata i zaledwie 50 000km na liczniku. Już 3 razy byłem w serwisie… Co prawda samochód ani razu nie stanął na drodze – ale psuły się elementy wnętrza.

Niestety, bezawaryjne samochody już nie istnieją – to nie te czasy. Dlatego cieszę się, że producent potrafi ogłosić akcję serwisową przyznając się do swojego błędu. I zdecydowanie bardziej wolę to niż za rok czy dwa płakać, bo producent akcji jednak nie ogłosił.



___________

pozdrawiam!

Bartek

Re: 1.2 TSI – trwałość łańcucha

Nie pamiętam niestety co było wymieniane, ale wg wiadomości Buraque – sam łańcuch.

Mój był wymieniany ponieważ rzęził przy odpalaniu silnika – serwisant sam przyuważył to na przeglądzie i zaproponowali wymianę.



___________

pozdrawiam!

Bartek

Re: używany jak nowy

Pol roku temu pomagalem znajomej znalezc fieste mk7, uzywke.

Wnioski byly takie, ze w tym programie, owszem auta wygladaja dobrze, jednak ich cena jest rocznikowo podwyzszona wlasnie o okolo rok, poltora. Poniewaz w gre wchodzilo auto do 4 lat, to wychodzilo, ze trzeba by dobrych kilka tysiecy doplacic.

Zrobilismy tak, ze po odfiltrowaniu ogloszen poszukiwania zostaly zawezone do ogloszen prywatnych, pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, z salonu, normalne slady eksploatacji przez jedna osobe. Po targach wyszla srednia cena dla rocznika 2010 (auto z 2009, pierwsza rej. 2010). Czyli z tym programem bezposrednich doswiadczen nie mam, tylko byl brany pod uwage. Gdyby nie miec czasu na poszukiwania, bo np. jest nagly brak auta, a niezbedne, to bym bral pod uwage, a ekstra wyzszy koszt potraktowal jako uzasadniony nabyciem szybko auta w niezlym stanie z jakas tam kilkumiesieczna gwarancja. No i jak ktos chce akurat Forda, to wybor jest.



Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,

sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.

Re: Robi to sporo firm.

Cześć,

Pytanie jest o usuwanie rys z szyb, więc żywica a raczej polimer nie ma tu zastosowania.

1. Jak jest to fachowa naprawa to nic nie widać.

2. Żeby odczuwalnie osłabić szybę mechanicznie to trzeba usunąć naprawdę sporą rysę. I tu ciekawostka – szklarz naciął szybę do przełamania a my tą rysę spolerowaliśmy. Jak myślisz kiedy szyba jest odporniejsza na pęknięcia? Z rysą po nacięciu czy po spolerowaniu rysy?

3. Tu jest trochę racji. Temat do końca jeszcze nie sprawdzony. Pęknięcia można uzupełnić i nawet dobrze to wygląda, ale nikt nie da głowy co się będzie działo z tym uszkodzeniem za parę lat. To samo dotyczy ubytków wypełnianych polimerem. Nie ma badań dlaczego niektóre oczka po jakimś czasie się rozklejają. Do tego dochodzą normy które nie uwzględniają takich napraw, ale to nie w temacie.

I ciekawostka na temat podgrzewanych szyb. Wynaleziono niedawno w Polsce szybę grzewczą bez drucików. Trzymam kciuki za wynalazek i jego autora.

W razie porad poczytajcie naprawa szyb specjalistyczne usługi szklarskie

Pozdrawiam,

Andrzej

Re: Błąd…

Nazywając cię debilem nie wyzywam cię, tak samo jak nie wyzywam gościa, który ma 190 cm wzrostu mówiąc, że jest wysoki. Jedynie opisuję.

oswietlenie

witam ostatnio kupilem forda explortera z 93 r chcialbym sie dowiedziec jak wyregulowac swiatla z przodu (podniesc )pozdrawiam

Re: Fiat Uno- trzesienie, szarpanie silnika

Powodow moze byc tyle ile ludzi na tym forum.. i nikt Ci nie powie na odleglosc przy malej ilosci informacji. np czy bieze olej i kopci?

Jeden z cylindrow moze nie palic albo dostawac olej.. i po jakims czasie jak go przedmucha to zaczyna palic.. powodem moze byc uszkodzony pierscien, zawor itp…

Czujnik temp moze byc uszkodzony

i wiele innych rzeczy… Na pewno nie akumulator…

Zaczalbym od kilku prostych testow.

– Zdejmowalbym (na moment) po kolei kable do swiec – i zobaczylbym czy silnik zmieni zachowanie (zgasnie, bedzie sie trzasl bardziej czy nie zauwazysz zmian) Jesli nie zauwazysz zmian to cylinder nie pali..

– Odkrecilbym swiece i sprawadzilbym czy wygladaja tak jak powinny…(suche i bez czarnego nagaru)

– Jesli sie okaze ze to jeden z cylindrow nie pracuje to wtedy mozna zrobic sie „bawic” i robic nastepne testy aby sprawdzic co jest prawdopodobnie powodem…

Fiat Uno- trzesienie, szarpanie silnika

Witam, jestem posiadaczem fiata uno 899cm3 benz. Od jakiegoś czasu zauważyłem, a teraz to się bardzo nasiliło. Odpalam auto i bardzo trzesie kierownica, buda auta. Nasila się to jak nie jadę, w raz z wiekszymi obrotami silnika problem sie robi mniejszy albo zanika. Gdy otworzyłem maske, bardzo silnik trząsł się i słuchać było nieregularna pracę. Wczoraj jak odpaliłem i zacząłem jechać to po raz pierwszy w czasie jazdy szarpało silnikiem, nieregularnie przyspieszał. Zamiast palić mi 6 litrów jak zawsze widzę, że bierze ok 9-10 litrów. Przebieg auta orginalny 75 tys km. Sprawdziłem też akumulator, 12.25 przed odpaleniem, po odpaleniu i właczeniu swiateł 14.40 (akumulator 44ah). Akumulator fakt, słaby już pomimo 4 lat dostał w kość, wcześniej mi kradło prąd i często był rozładowywany.

Co może być powodem?